Polish English French German Italian Portuguese Russian Spanish
A- A A+
epowiat log logo euro2014 zpp log log polsa  bip logo eUrząd

DSC08952Złożeniem kwiatów pod tablicą upamiętniającą akcję odbicia pięciu żołnierzy Armii Krajowej z więzienia gestapo w Jędrzejowie uczczono rocznicę wydarzenia, które miało miejsce 2 lutego 1944 roku.


W uroczystości, zorganizowanej przez starostę jędrzejowskiego Edmunda Kaczmarka, burmistrza Jędrzejowa oraz Koło Światowego Związku Żołnierzy AK, wzięli udział kombatanci, poczty sztandarowe szkół i instytucji oraz władze samorządowe i młodzież szkół ponadgimnazjalnych.


Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod tablicą przy I LO w Jędrzejowie, odbyło się nabożeństwo w klasztorze cystersów.

DSC08972Następnie wszyscy udali się pod pomnik mjra Stefana Gądzio „Kosa" przy ZSP nr 2 na ul. Okrzei, gdzie młodzież z tej szkoły oraz ze szkół Zakładu Doskonalenia Zawodowego zaciągnęła wartę. Wokół pomnika odbyła się uroczystość ze złożeniem kwiatów przez delegacje oraz wręczeniem odznaczeń „Pro Patria", które otrzymali: Paweł Kowalski, Bernard Suchmiel, Michał Nowak , Stanisław Wijas. Medale wręczył radca Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie Jacek Polańczyk.

 

W 1944 roku...

Po akcji wysadzenia torów kolejowych na linii Miąsowa-Sobków przez oddział Mariana Sołtysika „Barabasza", jędrzejowskie gestapo w odwecie uwięziło wielu mieszkańców Jędrzejowa, część z nich przewieziono do Kielc.
31 stycznia 1944 r. rozstrzelano część zakładników przy torze w okolicach Miąsowej, na skutek czego jeden z aresztowanych – Henryk Blicharski „Siwy" - załamał się i wydał nazwiska znanych mu żołnierzy AK z Jędrzejowa.
Z tego powodu 1 lutego 1944 r. gestapo aresztowało pięć osób, a byli to: Stanisław Białkiewicz „Zaręba", kpr. pchor. Zbigniew Białkiewicz „Świerk", Adam Grabowski „Mocny", kpr. pchor. Zbigniew Grabowski „Czarny", Stanisław Skowronek „Pniak".
Uwięziono ich w siedzibie gestapo w Jędrzejowie (dziś nieistniejącej), gdzie byli bici i torturowani. Komendant Obwodu AK, mjr Stefan Gądzio „Kos" podjął decyzję o akcji odbicia uwięzionych żołnierzy, ze względu na troskę o ich los, jak i obawę, że mogą nie wytrzymać tortur i ujawnić nazwiska innych członków organizacji podziemnej.
Plan odbicia więźniów przygotował ppor. Eugeniusz Adamczyk „Wiktor", szef kontrwywiadu Obwodu AK, ulokowany jako wtyczka w gestapo. Do wykonania zadania został wyznaczony oddział dywersyjny z Wodzisławia, dowodzony przez sierż. Józefa Maja „Balleta" w składzie: pchor. kpr. Jan Stempkowski „Michał" (był synem płk Michała Stempkowskiego – komendanta Okręgu Łódzkiego AK), st. strz. Władysław Trątnowiecki „Sarna", kpr. Jan Turek „Kokota", kpr. Zygmunt Szyksznian „Orzeł". Grupa ubezpieczająca dowodzona była osobiście przez mjra „Kosa" a w jej skład wchodzili: ppor. Mieczysław Karkowski „Grab", por. Hieronim Piasecki „Zola", st. strz. Jerzy Ostrowski „Eliza".
Akcja trwała kilka minut, udało się ją przeprowadzić bez strat. Uwolnionych ukryto w przygotowanych kwaterach, oddział „Balleta" opuścił Jędrzejów.
Niemcy w odwecie zastrzelili 3 lutego 1944 r. Henryka Blicharskiego w Jędrzejowie, zaś 19 lutego w Zgórsku koło Kielc rozstrzelali siedem osób spośród uwięzionych wcześniej mieszkańców Jędrzejowa.